| 2008-04-02 22:55:22 |
Awaria po napełnieniu baku:-( |
Mateo |
Witam wszystkich serdecznie. Posiadam Renault Megane 1.6 hatchback 1997.
Zatankowałem ja dzisiaj do pełna (przesadnie) po raz pierwszy od kupna (3
miesiące temu). Po zakończeniu pompowania zauważyłem że nie działał alarm
radio ani w ogóle nic. Akumulator po prostu umarł. Bez echa. Pan na stacji
benzynowej próbował mnie popchać ale to nic nie dało. Cisza. Podłączył mój
akumulator do jego i auto od razu zapaliło. Czy ktoś zna taki przypadek?
Dodam że nie miałem żadnych problemów z akumulatorem do tej pory.
Dziękuje serdecznie za wszelkie sugestie.
Pozdrawiam
Mateusz
--
|
| 2008-04-03 10:19:14 |
Re: Awaria po napełnieniu baku:-( |
woj |
> akumulator do jego i auto od razu zapaliło. Czy ktoś zna taki przypadek?
> Dodam że nie miałem żadnych problemów z akumulatorem do tej pory
Co to znaczy? Przekręciłeś kluczyk i nie zapaliły się kontrolki, czy też w
momencie uruchamiania przygasło wszystko? Szczegóły, szczegóły, jeszcze raz
szczegóły. A na początek może klema się poluzowała...
Pozdrawiam
|
| 2008-04-03 15:13:13 |
Re: Awaria po napełnieniu baku:-( |
Zapek |
Użytkownik " Mateo"napisał
>Podłączył mój
> akumulator do jego i auto od razu zapaliło. Czy ktoś zna taki przypadek?
> Dodam że nie miałem żadnych problemów z akumulatorem do tej pory.
Moglo sie zdarzyc,ze akumulator zakonczyl po prostu w tym momencie swoj
zywot ;-)
Pozdrowki.
Zapek
P.S. Napisz co bylo przycyzna ;)
|