| 2008-04-11 11:39:02 |
Cena auta a wartosc Eurotax |
omega_fan |
Hej,
czy szacujac wartosc auta nalezy brac pod uwage wartosc w/g Eurotaxu?
Mam na oku fajne auto uzywane, za które gosciu wola o 30% wiecej
niz wartosc w/g Eurotaxu (13,5 -> 17,5 tys) i to juz po lekkim targowaniu.
Czy ma to sens?
Przeciez gdybym kupil takie auto i chcial je ubezpieczyc, chyba zadna
firma mi nie ubezpieczy samochodu na wiecej niz Eurotax. A moze sie
myle? Samochód jest w naprawde idealnym stanie, ale agent ubezpieczeniowy
powiedzial mi, ze wartosci Eurotaxu zakladaja dobry stan auta....
jak to jest naprawde?
|
| 2008-04-11 12:25:02 |
Re: Cena auta a wartosc Eurotax |
Robert J. |
> czy szacujac wartosc auta nalezy brac pod uwage wartosc w/g Eurotaxu?
Niejeden raz już zastanawiałem się co to za twór ten Eurotax? I z której
planety biorą te kwoty? U nich praktycznie wszystkie auta 3 letnie tracą na
wartości ok. 50 %. Tylko spróbuj takie auto znaleźć ;-)
|
| 2008-04-11 13:03:10 |
Re: Cena auta a wartosc Eurotax |
Auto |
U nich praktycznie wszystkie auta 3 letnie tracą na
> wartości ok. 50 %. Tylko spróbuj takie auto znaleźć ;-)
a w rzeczywistość to -50% masz w przypadku 5-cio latka (oczywiście mam na
myśli segment popularny, aut na które jest popyt)
|
| 2008-04-11 13:00:40 |
Re: Cena auta a wartosc Eurotax |
666 |
I w drugą stronę: nie miałbym szans sprzedac auta (mimo pełnego wyposazenia) za kwotę wymienioną w Eurotaksie.
JaC
-----
> I z której planety biorą te kwoty?
|
| 2008-04-11 13:20:23 |
Re: Cena auta a wartosc Eurotax |
grzech |
> Przeciez gdybym kupil takie auto i chcial je ubezpieczyc, chyba zadna
> firma mi nie ubezpieczy samochodu na wiecej niz Eurotax.
Auto mozesz sobie ubezpieczyc na ile chcesz. Ubezpieczyciel lubi takich co
placa;)
Ale ile dostaniesz w razie czego - to zupelnie inna, czesto dluga bajka:(
Ubezpieczyciel nie lubi oddawac.
pzdr.
|
| 2008-04-11 13:26:44 |
Re: Cena auta a wartosc Eurotax |
axial |
Użytkownik "Auto" napisał w wiadomości
news:ftnfg5$oui$1@atlantis.news.neostrada.pl...
> U nich praktycznie wszystkie auta 3 letnie tracą na
> > wartości ok. 50 %. Tylko spróbuj takie auto znaleźć ;-)
> a w rzeczywistość to -50% masz w przypadku 5-cio latka (oczywiście mam na
> myśli segment popularny, aut na które jest popyt)
Bo te 50% to liczą od cen z cenników saloon-owych :)
Skoro autko w polskim salonie kosztuje 100 tys.
a za Odrą możesz je kupić (po opłatach) za 80 tys.
to już masz zwyżkę ok. 20%.
Auto roczne jest tańsze o ok. 30 % ale od cen w salonie....
W rzeczywistości jego wartość spadła o ok. 10%...
Oczywiście są "sponsorzy" polskich przedstawicieli
generalnego importera Kulczyka :), bo muszą być :)
I my takich Klientów co grubo przepłacają szanujemy,
bo zawsze jest gdzie zrobić przegląd gwarancyjny,
choć i tak już (zgodnie z dyrektywą UE) nie trzeba
tego robić w ASO.
ax
|
| 2008-04-11 13:28:48 |
Re: Cena auta a wartosc Eurotax |
axial |
Użytkownik "omega_fan" napisał w wiadomości
news:ftnbjn$o29$1@inews.gazeta.pl...
> Hej,
>
> czy szacujac wartosc auta nalezy brac pod uwage wartosc w/g Eurotaxu?
> Mam na oku fajne auto uzywane, za które gosciu wola o 30% wiecej
> niz wartosc w/g Eurotaxu (13,5 -> 17,5 tys) i to juz po lekkim targowaniu.
> Czy ma to sens?
> Przeciez gdybym kupil takie auto i chcial je ubezpieczyc, chyba zadna
> firma mi nie ubezpieczy samochodu na wiecej niz Eurotax. A moze sie
> myle? Samochód jest w naprawde idealnym stanie, ale agent ubezpieczeniowy
> powiedzial mi, ze wartosci Eurotaxu zakladaja dobry stan auta....
> jak to jest naprawde?
Bo te wartości są średnie...
...a średnio to ja z moim psem mamy po trzy nogi.
Niestety nikt nie wpadł na lepszy sposób
szybkiej i automatycznej wyceny auta
bez oględzin eksperta.
ax
|
| 2008-04-11 13:59:50 |
Re: Cena auta a wartosc Eurotax |
omega_fan |
"grzech" wrote in message
news:ftnhhp$19b7$1@news2.ipartners.pl...
>> Przeciez gdybym kupil takie auto i chcial je ubezpieczyc, chyba zadna
>> firma mi nie ubezpieczy samochodu na wiecej niz Eurotax.
>
> Auto mozesz sobie ubezpieczyc na ile chcesz. Ubezpieczyciel lubi takich co
> placa;)
> Ale ile dostaniesz w razie czego - to zupelnie inna, czesto dluga bajka:(
> Ubezpieczyciel nie lubi oddawac.
Tak tak, to jest oczywiste.
Wiem, że wiesz o co mi chodziło ;-)
|