|
mocowanie zbiornika paliwa w uno
| 2008-04-10 14:09:47 |
mocowanie zbiornika paliwa w uno |
Adam |
W zasadzie chciałem zapytać o jakiś pomysł, wymiary, cokolwiek...
Skorodował i odpadł jeden z pasków metalowych podtrzymujących zbiornik
paliwa w moim uno. Część podobno nie do dostania, nieprodukowana od 5
lat. Z jednym jeździć nie mogę, bo co jak on też się za moment urwie?
I pytanie, czy ktoś z Was może ma takie paski albo pomysł, z czego je
wykonać? Muszą utrzymać spory ciężar w sumie...
--
Fiat Uno 999 ccm, 1993 r., gaźnik + LPG |
| 2008-04-10 15:54:53 |
Re: mocowanie zbiornika paliwa w uno |
GregZorbaEmmanuelYork |
> wykonać? Muszą utrzymać spory ciężar w sumie...
>
plastikowy pasek do spinania dużych paczek, nie do zepsucia, no i nie
koroduje ;)
Andrzej |
| 2008-04-11 20:27:40 |
Re: mocowanie zbiornika paliwa w uno |
ici |
> plastikowy pasek do spinania dużych paczek, nie do zepsucia, no i nie
> koroduje ;)
Bez żartów, to jednak benzyna, niebezpieczny towar.
Ja bym poszukał płaskownika po sklepach z artykułami żelazno-budowlanymi
(pręty, profile, blachy, płaskowniki, itp.).
Osobiście zasadził bym się na "bednarkę" to calowej szerokości ok 5 mm
grubości
pocynkowany płaskownik. Stosuje się go do jak nazwa wskazuje do beczek,
ale też do uziemień i innych prac elektrycznych. Zobaczysz ją przy każdym
słupie el.
Sądzę, że mniej więcej pasował by szerokością,
Powyginać, powiercić otwory pod mocowanie, wymalować, podłożyć jakąś gumę
pomiędzy
zbiornik a pasek i sprawa powinna być na jakiś czas załatwiona.
W przypadku ocynku (bednarka) dość ważna jest izolacja w postaci farby/gumy
pomiędzy
żelazem a cynkiem (płaskownik - zbiornik) inaczej zrobi się ogniwo i korozja
pójdzie szybciutko.
Pod warunkiem że zbiornik nie jest skorodowany i ma się to czego trzymać?
Nad zbiornikiem też może być już durszlak, warto zobaczyć skoro masz już
tylko jeden pasek?
Ewentualnie oskrobać zbiornik i podłogę ponad zbiornikiem ze rdzy do żywego,
wymalować jakimś miniowym podkładem, potem farbą i na koniec biteksem, czy
inną "smołą"?
Po czymś takim przynajmniej będziesz wiedział na czym jeździsz,
Co może być czasem smutne niestety.
|
|