|
Thalia, wymiana zarowki
| 2008-04-04 09:41:45 |
Thalia, wymiana zarowki |
maciej |
Witam
Czy ma ktos jakis patent na wymiane zarowki od swiatel mijania w Thalii
rocznik 2004 (prawej zarowki) ?
Miejsca jest tak malo z powodu jakichs rurek (chyba od klimatyzacji), dodam,
ze nie mam dloni wielkosci bochenka chleba. Wczoraj zajelo mi to ze 40
minut - do lewego reflektora dojscie w miare dobre. Zeby sobie ulatwic
odkrecam srube z gory reflektora i wysuwam go ok 1 centymetra ale niewiele
to pomaga.
Dodatkowo mam pytanie: gdzie mozna dostac (w Poznaniu i okolicach) gumowa
oslonke do tego miejsca gdzie sie wkreca zarowke, wlasnie przy wymianie
zauwazylem ze zsunela sie i stracilem ja.
pzdr
eM
|
| 2008-04-04 17:52:03 |
Re: Thalia, wymiana zarowki |
Jacek Ostaszewski |
maciej pisze:
> Witam
> Czy ma ktos jakis patent na wymiane zarowki od swiatel mijania w Thalii
> rocznik 2004 (prawej zarowki) ?
> Miejsca jest tak malo z powodu jakichs rurek (chyba od klimatyzacji), dodam,
> ze nie mam dloni wielkosci bochenka chleba. Wczoraj zajelo mi to ze 40
> minut - do lewego reflektora dojscie w miare dobre. Zeby sobie ulatwic
> odkrecam srube z gory reflektora i wysuwam go ok 1 centymetra ale niewiele
> to pomaga.
> Dodatkowo mam pytanie: gdzie mozna dostac (w Poznaniu i okolicach) gumowa
> oslonke do tego miejsca gdzie sie wkreca zarowke, wlasnie przy wymianie
> zauwazylem ze zsunela sie i stracilem ja.
>
> pzdr
> eM
>
>
ALbo znajdź elektryka o wąskich kobiecych dłoniach, albo stań bokiem do
wozu, przyjmij niewygodną pozycję, ale z dłonią, która się mieści, i pół
godziny walcz. Po omacku, bo jak się schylisz, dłoń "puchnie" i się
nie mieści.
Elektryk walczy ok. 15 minut.
To jest po prostu NIE DO ROZWIąZANIA!
Gumę też zgubiłem. Może szczęśliwy po wymianie nie założyłem jej?
Pewnie w sklepie Renaulta mają? Nie pytałem.
--
JackOss - po kiego mi sygnaturka?!! |
| 2008-04-05 17:16:57 |
Re: Thalia, wymiana zarowki |
Marcin |
Użytkownik "Jacek Ostaszewski" napisał w wiadomości
news:ft5ir1$df7$1@news.dialog.net.pl...
> maciej pisze:
> > Witam
> > Czy ma ktos jakis patent na wymiane zarowki od swiatel mijania w Thalii
> > rocznik 2004 (prawej zarowki) ?
> > Miejsca jest tak malo z powodu jakichs rurek (chyba od klimatyzacji),
dodam,
> > ze nie mam dloni wielkosci bochenka chleba. Wczoraj zajelo mi to ze 40
> > minut - do lewego reflektora dojscie w miare dobre. Zeby sobie ulatwic
> > odkrecam srube z gory reflektora i wysuwam go ok 1 centymetra ale
niewiele
> > to pomaga.
> > Dodatkowo mam pytanie: gdzie mozna dostac (w Poznaniu i okolicach)
gumowa
> > oslonke do tego miejsca gdzie sie wkreca zarowke, wlasnie przy wymianie
> > zauwazylem ze zsunela sie i stracilem ja.
> >
> > pzdr
> > eM
> >
> >
> ALbo znajdź elektryka o wąskich kobiecych dłoniach, albo stań bokiem do
> wozu, przyjmij niewygodną pozycję, ale z dłonią, która się mieści, i pół
> godziny walcz. Po omacku, bo jak się schylisz, dłoń "puchnie" i się
> nie mieści.
> Elektryk walczy ok. 15 minut.
> To jest po prostu NIE DO ROZWIąZANIA!
> Gumę też zgubiłem. Może szczęśliwy po wymianie nie założyłem jej?
> Pewnie w sklepie Renaulta mają? Nie pytałem.
> --
> JackOss - po kiego mi sygnaturka?!!
Mi elektryk zmieniał H7 (mijania lewą) ok godziny demontował akumulator. Też
szukam tej osłonki (Łódż) po jedna mi zgineła a podobno woda może się
wlewać.
Marcin.
|
| 2008-04-06 09:18:14 |
Re: Thalia, wymiana zarowki |
Mackenzi |
On 5 Kwi, 17:16, "Marcin" wrote:
> Użytkownik "Jacek Ostaszewski" napisał w wiadomościnews:ft5ir1$df7$1@news.dialog.net.pl...
>
>
>
> > maciej pisze:
> > > Witam
> > > Czy ma ktos jakis patent na wymiane zarowki od swiatel mijania w Thalii
> > > rocznik 2004 (prawej zarowki) ?
> > > Miejsca jest tak malo z powodu jakichs rurek (chyba od klimatyzacji),
> dodam,
> > > ze nie mam dloni wielkosci bochenka chleba. Wczoraj zajelo mi to ze 40
> > > minut - do lewego reflektora dojscie w miare dobre. Zeby sobie ulatwic
> > > odkrecam srube z gory reflektora i wysuwam go ok 1 centymetra ale
> niewiele
> > > to pomaga.
> > > Dodatkowo mam pytanie: gdzie mozna dostac (w Poznaniu i okolicach)
> gumowa
> > > oslonke do tego miejsca gdzie sie wkreca zarowke, wlasnie przy wymianie
> > > zauwazylem ze zsunela sie i stracilem ja.
>
> > > pzdr
> > > eM
>
> > ALbo znajdź elektryka o wąskich kobiecych dłoniach, albo stań bokiem do
> > wozu, przyjmij niewygodną pozycję, ale z dłonią, która się mieści, i pół
> > godziny walcz. Po omacku, bo jak się schylisz, dłoń "puchnie" i się
> > nie mieści.
> > Elektryk walczy ok. 15 minut.
> > To jest po prostu NIE DO ROZWIąZANIA!
> > Gumę też zgubiłem. Może szczęśliwy po wymianie nie założyłem jej?
> > Pewnie w sklepie Renaulta mają? Nie pytałem.
> > --
> > JackOss - po kiego mi sygnaturka?!!
>
> Mi elektryk zmieniał H7 (mijania lewą) ok godziny demontował akumulator. Też
> szukam tej osłonki (Łódż) po jedna mi zgineła a podobno woda może się
> wlewać.
>
> Marcin.
To fakt, wymiana żarówki to fantazja... Ja kiedyś jadąc firmowym Clio
zostałem zatrzymany o 4 rano przez policję (była jesień i cholernie
zimno). Wytkneli mi właśnie spaloną żarówkę świateł mijania. Zjechałem
do pobliskiej stacji paliw, kupiłem żarówkę no i zabrałem się do
wymiany... 50 minut.... Zimno, ciemno jak... (sami wiecie). Temu kto
projektował takie rozwiązanie należy się nobel - za głupotę...
Przecież coś takiego jak wymiana żarówki powinno być zrobione w ciągu
2 minut (z przerwą na papierosa). |
|